Wyjazdowa kosmetyczka, czyli kilka przydatnych rad, jak nie stracić głowy przy pakowaniu ❤

Już niedługo zaczyna się lato, mamy wtedy wolne i wyjeżdżamy w różne miejsca. Niezależnie od tego, czy w tym roku mamy wykupione wczasy w górach, nad jeziorem lub morzem - warto spakować tylko te najpotrzebniejsze rzeczy. Dotyczy się to zarówno kosmetyczki, jak i całej walizki. Jeśli ciekawi Was tego typu post, to zapraszam serdecznie :)

Czy naprawdę tego potrzebuję?
Jest to banalne i wszystkim już dobrze znane pytanie. Często coś zabieramy, bo a nóż się przyda. Przecież trzeba mieć coś na wszelki wypadek, może jednak z tego skorzystamy. A czy tak jest? No właśnie! Dlatego spakuj tylko to, co będzie Ci naprawdę potrzebne, a zaoszczędzisz dużo więcej miejsca i niepotrzebnego stresu przed podróżą :D


Zamień pełnowartościowe na miniaturowe!
Każda z nas ma w swojej łazience przynajmniej kilka próbek oraz miniaturek, prawda? Na wyjazdy sprawdzają się one najlepiej. Jeśli jednak ich nie macie - wybierzcie się do pierwszej lepszej drogerii. Tam można je kupić za grosze i jest ogromny wybór ;) Ja osobiście bardzo lubię korzystać z tego typu rozwiązań, oszczędzając przy tym miejsce i czas na pakowanie.


Weź wielofunkcyjne kosmetyki.
W dzisiejszych czasach, można dać sobie radę we wszystkim. Nie masz różu to nic, zastąp go pomadką. Cieni też zapomniałaś, co? Bronzer idealnie się do tego sprawdzi. A jak z z konturowaniem u Ciebie? Bierzesz osobno każdy z kosmetyków czy raczej wolisz trio? :)


Czy nie lepiej uniwersalne? 
Zwróciłaś kiedyś uwagę, że bierzesz i balsam, i krem do rąk, i krem do stóp do kosmetyczki? A przecież wystarczy tylko ten jeden produkt do każdej partii ciała. Ja nigdy nie patrzyłam na to w ten sposób, tym samym tracąc miejsce na ważniejsze rzeczy. To samo tyczy się twarzy. Może zamiast kremu na noc i kremu na dzień, lepiej wziąć jeden dostosowany do każdej pory dnia?!


Zastosuj minimalizm w makijażu.
Lato to zdecydowanie powinien być czas na odpoczynek od pełnego MakeUp'u. W ten czas powinnyśmy zwrócić swoją uwagę dużo bardziej na pielęgnację nie tylko twarzy. Uwierz, że po kilku dniach zauważysz różnicę, a po tygodniu czy dwóch - cera jak z bajki ;*


To tyle z moich porad. Mam nadzieję, że post Wam się spodoba, a Wy zastosujecie się do przynajmniej jednej z trików. Dajcie też znać, jak u Was prezentuje się wyjazdowa kosmetyczka :)
Buziaki ❤

Komentarze

  1. Super porady :) Ja na przykład ostatnio zaczęłam zbierać puste opakowania po kosmetykach w mniejszych opakowaniach np. Po wodzie różanej z Avon lub po żelu z ziaji i mam zamiar na podróż sobie przelewać w takie małe opakowania ❤ Bardzo polecam taki sposób bo nie trzeba specjalnie kupować miniaturek ani pustych pojemniczków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak robię :) Zbieram wszystko z czego się pokończą produkty :D

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty